W meczu na szczycie Homera - Zandgruba Bojszowy określanym jako "mecz rundy" działo się sporo a duża liczba kibiców oglądających to spotkanie nie mogła narzekać. Obie drużyny przystąpiły do tego meczu mocno skoncentrowane i pewne swoich umiejętności. Od początku spotkania zaznaczyła się lekka przewaga drużyny z Bojszów, która co raz przeprowadzała groźne kontrataki. Drużyna z Homera może nie miała aż "tyle z gry" ale także miała swoje sytuacje bramkowe. Jednak to Zandgruba schodziła na przerwę z dwubramkową przewagą. Pierwszy gol padł po bardzo ładnej i składnej akcji, druga bramka zdobyta przez "SZIC-a", który był wyróżniającym się zawodnikiem w swojej drużynie, to piękny strzał z za pola karnego, piłka odbija się jeszcze od słupka i grzęźnie w siatce a bramkarz Homera "Czesiu" bez szans na skuteczną interwencję.
Przerwa wpłynęła mobilizująco na drużynę Homera. Druga połowa meczu to agresywna i "energetyczna" gra obu drużyn, gdzie w każdym starciu trzeszczały kości i nikt nie odstawiał nogi. W jednym z wielu starć pod bramką gości sędzia dyktuje kontrowersyjnego karnego, którego gospodarze nie potrafią zamienić na gola. Napór gospodarzy jednak trwa nadal i Homera strzela bramkę na 1:2 po bardzo ładnej akcji. Mecz robi się jeszcze bardzo ciekawy, na boisku widzimy akcje za akcje i sytuacje za sytuacje. Gospodarze przeprowadzają kolejne desperackie ataki, jednak albo brakuje szczęścia i celności pod bramką albo bramkarz Zandgruby popisuje się kapitalnymi interwencjami. Goście nie pozostają dłużni, nie przyglądają się biernie na rozwój wydarzeń, ale co po chwila wyprowadzają groźnie kontry i jedną z nich zamieniają na bramkę. Wynik 1:3 już do końca meczu nie uległ zmianie choć to goście w końcówce spotkania mieli więcej okazji na zmianę wyniku.
Brawa dla obu drużyn za zaangażowanie, walkę i gre fair play, brawa także dla kibiców, którzy licznie przybyli na to spotkanie. Takie mecze jak mecz Homera - Zandgruba to najlepsza reklama naszej ligi!