|
Mecz VI kolejki ALPN pomiędzy drużynami SMJ Bieruń - FHU Marsal zakończył się sprawiedliwym remisem 1:1. Pogoda w to niedzielne popołudnie nie rozpieszczała i być może dla tego zawodnicy na boisku nie potrafili pokazać wszystkich swoich walorów. Na boisku było dużo walki, gra jednak była rwana, dużo było przypadkowości w rozgrywaniu piłki, brakowało płynności i wykończenia akcji. Jednak wszystkim kibicom, którzy, obserwowali to spotkanie czas spędzony na oglądaniu tego meczu wynagrodziły ładne bramki strzelone przez zawodników obu drużyn.
Pierwsza połowa należała do drużyny SMJ Bieruń, która więcej razy zagrażała bramce przeciwnika jednak tylko jedną akcję zamieniła na bramkę. Po łatwej stracie piłki w środku boiska przez zawodników Marsala, zawodnicy SMJ przeprowadzili kontrę, którą po ładnej wymianie piłki i dokładnym strzale zamienili na bramkę.
Po zmianie stron zawodnicy Marsala zaczęli grać lepiej, osiągnęli przewagę w środku pola jednak nie potrafili poważnie zagrozić bramce przeciwnika. Albo brakowało dokładności albo brakowało szczęścia kiedy piłka zatrzymywała się w błocie pod bramką przeciwnika. Kiedy już się wydawało że mecz zakończy się wygraną gospodarzy - drużyna Marsala zdobył piękną bramkę po dokładnym strzale z za pola karnego który wylądował w dolnym rogu bramki SMJ Bieruń.
Liga ruszyła, po VI kolejkach rozgrywek nie można jednoznacznie wskazać, która z drużyn będzie murowanym faworytem rozgrywek ani też stwierdzić kto będzie outsiderem. Każdy może wygrać z każdym, nie ma murowanych faworytów co pokazał np. mecz Homera - Grom Dżónior.
|